autoodpowiedź

– …nowy gatunek literacki – podsumowuje.
– to znaczy? – chyba się zgubiłem, albo nie słyszałem pierwszej części.
– autoodpowiedź – odpowiada rzeczowo. – to jakby nowy gatunek literacki. jest określony cel, odbiorca, podstawowe elementy: nieobecny, od, do, w pilnych sprawach, po powrocie. Wiesz że to jeest dokładnie to, ale sposób podejścia różny. Naczytałem się…
– taki sezon – stwierdzam.
– taki sezon, taka wrażliwość. Im bliżej jesteś tworzenia swojego, tym bardziej zwracasz uwagę na cudze.
– też coś stworzyłeś do antologii? – stwierdzam retorycznie, bo widać, że cieszy się przerwą w codzienności.
– i owszem. choć trochę z tym było myślenia.
– bo? – pytam z grzeczności, bo cóż można wymyślić w autoodpowiedzi.
– bo najpierw było, od-do, jeśli pilne jedno to z tym, jeśli inne pilne to z innym. a potem uznałem, że nie. Zacząłem wycinać, skracać, usuwać. bo jak pilne, to znajdą bez podpowiedzi i czytania zwrotki. z zwykle wcale takie nie jest.
– i co zostało?
– „jestem na urlopie”. nawet nie napisałem do kiedy. i bez żadnych obietnic, że po powrocie przeczytam i odpowiem.

Reklamy

2 comments

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s