nieobecności kolegi komerskiego

La czaruje grzywką i nowym kolorem włosów. A może starym? Nie widziałem jej tak długo, że trudno powiedzieć co jest nowe, a co tylko takie się wydaje.
Długo cię nie było mówię, choć może powinienem powiedzieć coś o kolorze. W końcu taki mój znak rozpoznawczy – jedyny facet, który zauważa niedawną wizytę u fryzjera. I orientuje się w odcieniach różu i błękitu. Eee, tam, chwilę odpowiada lekceważąco, jak to La. Jak dla mnie długo powtarzam, wychodząc poza kurtuazję. Komerskiego nie ma dłużej i jakoś nie lamentujesz ucina La.
No fakt, nie lamentuję. Już nie. To i tak nie przynosi większego efektu. Choć żal. A czy nie ma go dłużej? Hmmm.

8 comments

  1. Skoro Komerski zarządził odwrót, to zapewne jest odwrócony. Ale tylko połowicznie, tzn. tylko względem swojego tyłu, bo już względem przodu odwrócony nie jest. Choć uczciwie muszę przyznać, że według nietórych teorii odwrócony jest całkowicie, tyłem do tyłu, a przodem do przodu.
    Dalszy ciąg wykładu z dialektyki dopiero jak dostanę jakiegoś gnata do obgryzania, bo się zbiesiłem i całkiem za friko szczekał nie będę. 🙄

  2. komerski jako blogowa wersja kota Sch.? jak jest odwrócony w swojej nieobecności dowiemy się dopiero wtedy, kiedy go znajdziemy i obrócimy do siebie. hmmmm, chyba zanadtwo ingeruję w wyniki eksperymentu 🙄

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s