Autonomia spodka

Ktoś chyba zabrał sobie filiżankę na pamiątkę zauważa La przyglądając się, jak sprzątam bar przed zamknięciem. Zliczyłaś wszystkie i jednej brakuje? pytam. Nie mam pojęcia ile filiżanek masz odpowiada chłodno. Ja też nie mam pojęcia ile mam. Choć pewnie powinienem dodaję nieco samokrytycznie. Powinieneś zgadza się. To może się kiedyś doliczę. Jak dotąd nie było potrzeby wyjaśniam. Szczęściarz z ciebie stwierdza La. Chyba nie, skoro nie ma jednej z filiżanek. – Mogę się mylić… zastrzega La, ale nie brzmi to zbyt szczerze. Z dwojga złego lepsza twoja pomyłka niż mój brak. Przynajmniej z mojej perspektywy dodaję. La wielkodusznie nie odpowiada.
A w ogóle skąd przypuszczenie, że brakuje? pytam po chwili zaintrygowany. Spójrz La schyla się i wskazuje na spodek z bladozłotą obwódką. Patrzy to na spodek to na mnie, oczekując mojej reakcji, jakbym miał potwierdzić jej podejrzenia – tak, w zarysowaniach jest odpowiedź kto zabił. Nigdzie nie widać filiżanki do kompletu stwierdza krótko. Zalew seriali kryminalnych robi swoje. Aż szkoda, że nie oglądam.
A może nigdy jej nie było? nie chcę dać zwieść się pozornym oczywistościom. Nigdy? dziwi się La. Albo tak długo, że już się nie liczy ciągnę. Upływ czasu nie dotyczy porcelany stwierdza La, jakby czytała wróżbę z chińskiego ciasteczka. Ale kombinujesz krzywię się. To ty kombinujesz odpowiada. Widziałeś filiżankę bez spodka? pyta. Widziałem. – A spodek bez filiżanki?Hm… Patrzę chwilę na spodek, wreszcie podnoszę go i odwracam. No-name mówię. A co myślałeś? La nie rozumie mojego zdziwienia. Opisy są na filiżance mówi jakby to było coś oczywistego. Na przykładMade in China” żartuję. Albo chociaż „Meißener Porzellan” dodaję z przekąsem. No sam widzisz podsumowuje La. Widzę zgadzam się, choć pewnie każde z nas ma na myśli zupełnie co innego. Co bym nie powiedział i tak wyjdzie, że brakuje mi filiżanki. Odkładam spodek na półkę. Brzęczy z wyrzutem, jakbym to ja zabrał mu kruche pozory niezależności.

17 comments

  1. Ile będzie trwało, tego nigdy nie wiadomo, a prowizorki nieraz okazują się najtrwalszym elementem całości.
    Chcę jednak zwrócić uwagę, że ewentualna łyżeczka próbuje odwrócić uwagę od nieobecnej filiżanki…

  2. Krótka, zadymiona pamięć barowa – przecież barman sam, razem z w/w La potłukli niedawno mrowie filiżanek. Masakry uniknęły spodki i mnie dziwi tylko, że trafił się jeden i że to spodki zniknęły. Trudno im się jednak dziwić – drżeć bez ustanku o swoją egzystencję… Pewnie bobikowym sposobem zmieniły zawód i pofrunęły szukać bardziej bezpiecznych przestrzeni.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s