Kawa zbożowa

Co pijesz? Puzel odrywa mnie od lektury. Pyta chyba po raz drugi. Kawę zbożową odpowiadam. Że jak? dziwi się, jakby słyszał tę nazwę pierwszy raz. Co to jest?Jęczmień, słód jęczmienny, cykoria i żyto czytam głośno informację na puszce. Zalane wrzątkiem, choć niektórzy wolą mleko uzupełniam. Zdrowe zauważa Puzel. Aha potwierdzam. Ale kawy nie pije się dla zdrowia dodaje. No w sumie nie zgadzam się. A nawet przeciwnie ciągnie. Jak przeciwnie? Pije się, żeby było niezdrowo? dziwię się. – Nie protestuje. Przy kawie nie myśli się o zdrowiu, tylko o czym innym. – O czym? pytam zainteresowany. Hm… Puzel zamyśla się. O spaniu? ni to odpowiada ni pyta. Ciekawe połączenie mówię. Ja przy kawie myślę o kawie. Niektórzy łączą kawę z papierosami zauważa. A niektórzy z pączkami przypomina mi się. Napijesz się czegoś? pytam. Kawy?Nie, dziękuję, nie chce mi się spać, palić, objadać się pączkami… wylicza, a raczej wyklucza. – To może zbożową? proponuję. Hm… zastanawia się. Piwo jest z jęczmienia i jest dobre, to może i kawa jest? myśli głośno. Jest zapewniam. Czyli zbożowa? pytam. Nie, piwo odpowiada Puzel. Do niektórych rzeczy trzeba dochodzić po trochu.

51 comments

  1. mam tylko ciupinke czasu tak na kubek aromatycznej
    herbaty teraz zaraz,gazeta pod pacha poczeka

    spiesze sie ……………..

  2. Hmm… To ja może zrezygnuję z jęczmienia, słodu oraz cykorii i samo żyto zamówię. Bo do pełnego składu musiałbym się przyzwyczajać jeszcze dłużej niż ten Puzel. 🙄
    A żyto bardzo jest dobre na Moskala.

  3. A gdzie pszenica w składzie była wymieniona? 😯 Nawet na ławce rezerwowych nie siedzi.
    Chyba nikt mnie tu nie będzie zmuszał do picia nieistniejących składników? 🙄

  4. No dobra, pszenica nie była wymieniona. Ale jak się wszyscy na żyto tak rzucili, to zacząłem się zastanawiać nad zastępstwem…

  5. Zastępstwa? Może. Ale erzace nie bardzo. Zbożówka kojarzy mi się ze szpitalem. To nie jest dobre skojarzenie.

  6. A mi się nie kojarzy. Ale lepsza kawa robiona z kawy. Chyba 🙄
    Teraz późno to ja jakieś czerwone poproszę.

  7. Ja u siebie na dziś otwarłem budkę z winem, bo P.T. Publiczność zgłaszała potrzebę przaśności, ale na razie leci tam tylko białe.
    Ale niewykluczone, że jak się skończy, to po czerwone do magazynu skoczę. 🙂

  8. Ja się chyba wyalienuję z rozentuzjozmawanego przaśnością tłumu i usiądę sobie z kieliszkiem na Sofii, z Updike’iem w ręce.

  9. Na Sofii jest okej, byle to w ręce to nie była Sofia, brrr!!!
    Updike to ten złośliwy gość, co namawiał króliki, żeby nie dawały się złapać psom tak bez niczego i przynajmniej spróbowały zbiec?
    Nie popieram! 🙄

  10. Ja jestem od dawna wyalienowana, na szczęście parę osób mi w wyalienowaniu towarzyszy 🙂
    Dokładnie, Bobiku, czytam teraz „Uciekaj, Króliku”. Lektura, nic nie poradzę 😦

  11. Alienacja w dobranym towarzystwie, to jest to, co mógłbym zdecydowanie popierać.
    Żeby tylko ten Update tych królików tak nie podpuszczał… 🙄

  12. Dzisiaj dzień w stylu kina noir, więc wkraczam w prochowcu z postawionym kołnierzem i oparta o framugę zapalam papierosa zapałkami.
    Poproszę coś na opanowanie nerwów i na bolące nogi, bo właśnie w obcasie przebiegłam pół szkoły rozwieszając strzałki 🙄

  13. Strzałki wskazują zapewne drogę do piekieł, skoro dzień w stylu noir.
    Nawet kawa zbożowa jakby ciemniejsza, a los królików to już w zupełnie ciemnych barwach…

  14. Strzałki były do sal na Uczelni (Dzień Otwarty) ale rzeczywiście, dla niektórych mogą być to bramy piekieł. 🙄
    Ech, biedne króliki, jak je już Bobik dopadnie. Potem Barman będzie je musiał przyrządzać po berlińsku…

  15. jak kino noir to i prochowiec i kapelusz obowiązkowy
    Klimatycznie
    dobrze jeszcze mieć w oknach żaluzje, żeby cień odpowiedni rzucały
    I może femme fatale w długiej sukni i ciężkim futrze wejdzie z czerwienią na ustach
    Tylko takiej kobiety nie wypada podejmować kawą zbożową
    może lepiej wyjąć z szafki whisky…?

  16. A czy z tego kapelusza będzie wyciągany…
    Dobrze już, dobrze. Zmieniam temat. Mogę wejść do baru całkowicie noir i w ciężkim futrze, ale czy z tą czerwienią na ustach nie będę trochę głupio wyglądał? 🙄

  17. sina dal, sine usta, sine qua non… co by nie powiedzieć, jak inaczej utrzymać klimat noir, kiedy ktoś obok kradnie noc, a rano łotr jak zwykle powie, ze samemu trzeba sobie z tym poradzić…

  18. Niestety, trzeba do pracy iść, a lepiej się nie spóźniać zbyt wiele. Pół godziny wystarczy 🙄
    Coś na mętlik w głowie poproszę. Najlepiej jeszcze żeby pozwoliło zobaczyć przyszłość za jakiś miesiąc.

  19. Cokolwiek to jest 🙂
    Czy Bogart mógłby wstać zza lady i pomóc mi w pisaniu eseju o sobie? Nawet moja ulubiona scena z nim nie pomaga…

  20. Herbasta z ayahuaski jest przez brazylijskich szamanów używana do wprowadzania się w stany transiwe połączone m.in. z widzeniem przyszłości.
    Bardzo pomocne przy pisaniu esejów, bo wystarczy przenieść się w to miejsce w przyszłości, w którym esej jest już gotowy i skopiować. 🙂

  21. Po pierwsze: herbata.
    Po drugie: stany transowe.
    Po trzecie: nadmiar działań ogrodniczych coś niedobrze wpływa na działania korektorskie. 🙄

  22. bzzzzzzzzzzzzzzzzzz…
    bzzzzzzzzzzzzzzzzzzz…
    bzzzzzzzzzzzzzz.
    au!
    ……………………
    bzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzz…
    bzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzz…
    bzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzz…

  23. poniedzialkowy deszczowy poranek to wstep do tygodnia krotkiej pracy

    herbata teraz bez transow plik gazet czeka bowiem na przeczytanie

    transowe herbaty z branzowymi gazetami polaczyc sie nie da

    w nastroju „Casablanki” rozsiadam sie…….

  24. A ja zmienię temat i stwierdzę, że nie wiem, co mi w końcu podano, ale mętlik sobie poszedł. Przyszłości natomiast dalej nie widzę, a esej pisałam w bólach do północy 🙄

  25. Być może, po zobaczeniu przyszłości mętlik byłby nie do opanowania w żaden sposób? 🙄 więc może ten esejowy ból to i tak opcja najlepsza z możliwych?

  26. Za mętlikiem nie ma co od razu rozsyłać listów gończych. Na pewno wróci. 😉
    Oczywiście możliwa jest też taka opcja, że poszedł sobie, łajdak, do innej. 🙄

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s