Bokeh

Zajęty pierwszym planem komisarz Foma nie zwracał uwagi na to co dzieje się w tle. Niesłusznie. Dalszy plan był nie mniej ciekawy niż to co blisko.

Ale ograniczenia dostępnej optyki robiły swoje; w głębi ostrości z trudem zmieściłby się okruszek. Bokeh był tyleż malowniczy co nieczytelny.

51 comments

  1. Do tatara mam stosunek bardzo pozytywny i jeszcze nigdy mi nie było po nim niewyraźnie. Nie rozumiem, czego się czepiacie. 😯
    A ten drugi plan to trzy- pięcio-, czy sześcioletni?

  2. Tak, w planach (no tak, letnich bardziej niż tygodniowych) jest coś więcej niż kit do tego sprzętu, co to Quake wypatrzył i trudno ukrywać, że jest w torbie i czeka na zainteresowanie się…

  3. Cóż złego w odrobinie merytoryzmu? Szkolny rok się zaczął wszak. Poza tym rzadko na komisariacie jest okazja do jakiegokolwiek merytorycznego zaczepienia, raczej leniwy lub bystry strumień nieświadomości 😉

    A bardziej serio (osz, nie dość, że merytoryzm to i serio…) to od dawna nosiło mnie, by napisać tekst o takim tytule. I w niewyraźnej, a jakże, koncepcji nie było nic o pluszakach i technikaliach. Dobra, koniec tego posłowia i noty odautorskiej, bo wszystkich do końca wystraszę

  4. A tak w ogóle, jak się poszerzanie tematyki nie podoba, to zawsze można wrócić do Mamy MU…
    (że tak po dłuższym przemyśleniu dodam niekomasując)
    —-
    edit: specjalnie dla fleur: mU, tak jak było wcześniej…

  5. Poezji się zachciewa temu i owemu…
    To zapisać się na zaoczny kurs: jak zostać Miłoszem w jeden dzień – i po kłopocie.
    A zdjęcia jak noże – mają być ostre.
    Wszelkie rozmemłanie, fiu-bzdździu i inne takie – na śmietnik historii.
    My jednością silni, pięść gotową do ciosu mający, sprawni, pod sztandarem biało-czerwonym, wszelkiemu rozmemłaniu mówimy: NIE!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

  6. Łubudubu, łubudubu rozmemłańcu tylko spróbuj –
    dostaniesz w łeb!
    To byłem ja: rasy białej, narodowości polskiej ze sztandarem w jednej, z bejsbolem w drugiej ręce:
    wszelkiemu ścierwu krzyczący precz!
    Silny Słowianin

  7. Tylko nie mycie! 👿
    Rozmemłać, rozbabrać, rozpaprać, rozpirzyć, rozkurzyć, rozbadziewić, rozglamdziać. Ale myciu ja też mówię twarde, psiosłowiańskie – NIE!

  8. A może jednak spojrzeć w niebo? Kwiatek pogłaskać, powąchać psa, zadumać się nad przemijalnością terminu spłaty kolejnej raty…
    Eeeech, życie, ty…

  9. Powąchać psa? Ja to robię na każdym spacerze, o ile tylko metraż smyczy nie stanie mi na przeszkodzie.
    Nie ma to, niestety, żadnego wpływu na terminy spłat… 😦

  10. Nosz… dziś nic nie robię, tylko wpuszczam…
    Odpowiednie ręce, moje znaczy się? W końcu to tu szlifowanie się zaczęło, a że szlifować najlepiej diamenty, to ja te diamenty, a że diamenty są wieczne, to przy diamentach i komisarz nieco wieczności nabierze…

  11. Generał zostanie powitany przez Regionalny Zespół Pieśni i Tańca „Nasze Kopy”, ludową przyśpiewką z bokehskiego.

    Przyjechał Generał,
    ważny do imentu
    i Komisarzowi
    szlify dał z diamentu.

    Komisarskie szlify,
    oj, cześć im i chwała,
    wieczność ich nie strawi,
    choćby się zes..ła.

    Pojechał Generał,
    każąc se dziękować,
    a Komisarz zaczął
    litery szlifować .

    Komisarskie szlify,
    oj dyna, oj dana,
    wieczność na nich zęby,
    zje, w ząbek czesana.

    Już cztery litery
    jak diament się świecą,
    tak wyszlifowane,
    że aż wióry lecą.

    Oj, cztery litery
    z komisarskich włości,
    będzie z nich pożytek,
    jak stąd do wieczności.

    Hu-ha!

  12. Generalnie to już piątek mamy, można sobie spokojnie pogadać czy co kto tam lubi, boso pochodzić, nawet kurs szlifierski zrobić. Byle nie chorować…

  13. Elektryczność na Komisariacie nawaliła…
    Do czasu naprawienia awarii nie zamierzam wdawać się w bliższe kontakty. I oczu szkoda, i nigdy nie wiadomo, kiedy ktoś pałkę wyciągnie… 😈

  14. W konserwie ciemno, jak w Komisariacie, a nocą wszystkie koty czarne! Psy zresztą też, mimo wyjściowej „krawatki”! 😆

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s