Ja się państwa pytam co robić…

Podkomisarz Jatka miała dość. Raz po raz zalewały ją fale odpowiedzi na ankietę, której bohaterem był komisarz Foma. A właściwie jego przedłużająca się nieobecność.
Nie, żeby Jatka nie była zainteresowana powrotem komisarza. Była. Ale czy musiała być zaskakiwana w ten sposób? Perspektywa spędzenia pierwszego kwietniowego poranka w terenie musiał ustąpić podsumowaniu wymyślonej przez Szefa szybkiej akcji. Całe szczęście, że ankieta była krótka, a rozkład głosów dość jednoznaczny.


Pozostawało tylko czekać na odpowiedź, czy i tym razem decydenci uwzględnią w swoich planach społeczne preferencje.

Reklamy

57 comments

  1. O nie, taki obciach… 😮
    Bo nie chce Komisarz (czy tam Jatka) chyba zadawać szyku z powodu nauczenia się instalowania pollsów?… 😆
    (Choć w tej naszej policji to naprawdę nic nie wiadomo – następny będzie zaimpportowany zegar na dewizce 😐 )

  2. Jakie Dziadostwo Pani Kierowniczko?
    Tam jest napisane wyraźnie: rozkład głosów dość jednoznaczny 🙄
    Jest godzina 23.23 i za chwilę się rzecz wyjaśni.

  3. Podkomisarz wybiegła z komisariatu, gdyż ankieta jednoznacznie pęczniała, wypełniając komisariat po brzegi.
    Na zewnątrz spotkała komisarze. Huknął do Niej Prima Aprilis i zaśpiewał:

  4. A w ogóle to o jakiej Jatce Foma pisze? Tu się wkradła nieznana mi Jatka i bardzo mnie niepokoi jej obecność zwłaszcza w perspektywie rychłego powrotu komisarza.

  5. Eryko, bo od niedawna tu jesteś. Podkomisarz Jatka jest już weteranką na komisariacie i działa dłużej niż np. aspirant Łowczy… tyle, że na jakiś czas wybyła. Podobnie jak teraz Komisarz 😉

  6. Nie wiem co Ci poradzić Drogie dziecko, Podkomisarz się nie wkradła, w Komisariacie pracuje od dawna ! 😆

  7. Ja tak jak Babka jestem za doprowadzeniem i dozorem. Kuratorem może być ciało zbiorowe czyli Ogół Glosatorów.
    Gdyby Szef nie ograniczał możliwości wypowiedzi, to elementy motywujące dorzuciłbym również, ale jak nie, to nie! 🙄

  8. Kolega zeen słusznie zauważył, że nie można być niepoważnie poważny w jednym miejscu, a poważnie niepoważny w drugim.
    W związku z czym dziś już nic nie napiszę, bo i tak mnie nikt na serio nie weźmie.

  9. Ponieważ deklaracji niepisania też nikt na serio nie weźmie, to cokolwiek foma zrobi, będzie pisał, czy nie będzie, i tak wyjdzie na to, że prawdę mówił – zwykłą bądź primaaprilisową.
    Spryciula! 🙄

  10. Wręcz przeciwnie! Zacne Grono dzisiaj powinno Komisarza potraktować z całą powagą i serio !!
    Druga taka okazja nieprędko się zdarzy! 😆

  11. Ja już na othera głosować nie mogę, bo dałem głos gdzie indziej, ale gdyby przypadkiem padła propozycja ulepienia ogromnej statui Komisarza z pasztetówki, to zgłaszam się na wykonawcę ❗

  12. @Bobik (17:10): to ja się oczywiście zgłaszam do jury oceniającego jakość wykonania tegoż posągu. Tylko jakiś chlebuś by się zdał… 😎

  13. Ty się chyba Bobiku przejęzyczyłeś ?
    Czy nie chodzi Ci o szybki demontaż?Rozbuchany konsumpcjonizm ?
    Statuę powinna wykonać Jatka!! 😆

  14. Jatka dostarczy surowca na pasztetówkę.
    Siła wyższa dostarczy chleba naszego powszedniego.
    Quake dostarczy wysokich ocen posągu.
    Tylko żeby Komisariat dostarczył wreszcie modela…

  15. Wystarczy, że pasztetówkę lubi artysta rzeźbiarz… 😎
    Widzę zresztą, że tu nie wszyscy dokształceni z historii sztuki współczesnej, więc informuję, że artystą wybitnym jestem, twórcą całkowicie nowego stylu rzeźbienia w materiałach jadalnych, pod nazwą disappearing. Jedno z moich najwybitniejszych dzieł, twórczo łączące tradycję z nowoczesnością, nosi tytuł „Nowa miska cesarza”. Mógłbym machnąć coś w tym rodzaju, np. „Nowy mundur Komisarza”.

  16. Zatrudnienie Quaka na stanowisku kucharza
    prawdopodobnie spowodowałoby zejście Komisarza przed czasem, a tym samym utratę eksponowanego stanowiska przez Pana Radcę.
    Konieczny jest inny wariant! 😆

  17. A komu Quake miałby gotować? I czy nie byłoby ze szkodą dla innych umiejętności Pana Radcy. Oczywiście można zatrudnić tłumacza z perskiego do grabienia trawników, ale chyba lepiej zapłacić mu, by monitorował co się Afganistanie i okolicy wypisuje tu i tam.

  18. Do monitorowania tu i tam to chyba by się bardziej nadawał Generał, zwłaszcza,że biegły w chińskim (guglaniu). 😉
    Właściwy człowiek na właściwym miejscu! :lol:!

  19. Tłumacz z perskiego monitorujący Afganistan wyrabiałby się w jakichś 50%. W pozostałej połowie mógłby mieć problemy z paszto, uzbeckim, turkmeńskim etc.
    Czy nie lepiej jednak nauczyć Pana Radcę robienia farsi do irańskich pierogów? 🙄

  20. Jasne że jeden tłumacz nie obskoczy całego Afganistanu, ale na pewno inni poszliby za przykładem i pierogów starczyłoby dla całego stacjonującego tam NATO…

  21. Tę czy inną formę pierogów wszędzie w Azji się jada. Oni tylko udają, że to nie są pierogi, a jakieś somosy, wantany, sambousehy i inne takie. Pewnie po to, żeby nam za licencję nie bulić. 😯

  22. Słuszna uwaga- właśnie trwa wojna „pierogowa” w Kraju!
    Wracając do tyłułu Komisarskiego wpisu( przepraszam, późno, ale był ten P.A -1.04.)
    Pan Komisarz będzie uprzejmy wyjaśnić:jakiego Państwa się pyta?. 😯

  23. Może i odpowiadają chętnie ale w państwie duńskim to generalnie – jak wiadomo – źle się dzieje. Więc te ich odpowiedzi to mogą być nieco nietegotamtego… 😉

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s