Kanał lewy, kanał prawy

– Szefie, co ci budowlańcy robią u nas? – zapytał zdziwiony Podhalański, kiedy po kilku dniach pracy w terenie wrócił do biura.

– A, ci – komisarz już tak przyzwyczaił się do obecności zaufanej ekipy, że nie zwracał na nich uwagi. – Kanalizację.

– Przecież mamy kanalizację. I nawet ciepłą wodę i elektryczne suszarki.

– Podhalański, powiedz mi, jak często klniesz przy pracy, albo życzysz komuś wszystkiego najlepszego w przyszłym życiu? – odpowiedział pytaniem komisarz.

– No często – przyznał aspirant.

– I pewnie nieraz masz z tego powodu wyrzuty. Albo początki wrzodów żołądka od powstrzymywania się – drążył Foma.

– No czasami – aspirant nie bardzo wiedział, do czego ta rozmowa prowadzi.

– Albo nawet masz wszystko gdzieś, nie wytrzymujesz i obryzgujesz wszystkich dookoła bluzgami. – Aspirant nie zaprzeczał. – I właśnie w trosce o twoje zdrowie montują nam kanalizację – wyjaśnił komisarz, sprawnie łącząc w jedno wszystkie wątki.

– Dla mojego zdrowia? – zdziwił się niepomiernie Podhalański.

– No nie tylko, dla wszystkich, czyli i twojego. Jak już skończą, będziesz miał możliwość szybkiego skanalizowania swoich złych emocji, żeby nie zalegały ci w środku.

– O cholera – jak zwykle skomentował aspirant, kiedy coś nowego miało go niespodziewanie uszczęśliwić i ułatwić to i owo. – A jak mam to… no… kanalizować?

– Dostaniesz ustnik, rurkę, wepniesz się i skanalizujesz.

– I nikt nie będzie tego analizował? No, tego skanalizowanego.

– Spokojna głowa, za dużo by było, żeby się w tym grzebać. Chociaż… – komisarz zamyślił się. –  Masz rację trzeba pomyśleć o szyfrowaniu odchodów. Wrzucę na forum, jako propozycję usprawnień.

– A gdzie to gówno będzie spływać? – Podhalański wolał wiedzieć, czy będzie to wystarczająco daleko.

– O widzisz, gdybyśmy mieli gotową kanalizację, to „gówno” mógłbyś skanalizować i zapytałbyś grzecznie: „gdzie ta substancja będzie odprowadzana?”.

– No to gdzie będzie? – zapytał aspirant, z niesmakiem zatrzymując w ustach to, co nieskanalizowane.

– Na razie o tym nie pomyśleli. Ale jest koncepcja, żeby skraplać i dodawać do paliwa.

– To będzie dawało kopa jak jakiś v-power!

– Bardzo możliwe – zgodził się komisarz. – Wreszcie nie będzie problemów z przyspieszeniem w radiowozach.

– To jak chłopaki będą wiedzieć, że im bardziej się skanalizują, tym szybciej będą ganiać, to dopiero będzie!

– Tak, dbanie o higienę niesie wielorakie korzyści – podsumował sentencjonalnie Foma, zastanawiając się, ile korzyści z niego będą w przyszłości miały policyjne radiowozy. Bo wszak nowe, inteligentne rozwiązania powinny działać na wielu frontach.

Reklamy

61 comments

  1. Tak , jak Emi, niewiele rozumiem, a jak się „to” wysyła w dal? Łańcuszek, kompact ? Kombinacja alpejska?I czy to czasem nie spływa do morza? 😯

  2. Jeśli chodzi o biopaliwo, popieram! Ale co robić z nadmiarem żółci? To ponoć gorzkie jest i nawet via rurka nie chce spływać.
    Eh, co za czasy, nie tak całkiem dawno robiło się z żółci całkiem trwałe barwniki do wełny. Pożytki były.
    A komisarz już tak zdrów, że nos pracuje ?

  3. Na Komisariacie wielkie poruszenie,
    bo zamontowano nowe urządzenie:
    od dziś każdy banał
    będzie spływał w kanał,
    a emocji kupa
    też tam będzie chlupać! 😀

  4. Użyźniajmy zatem,
    ziemię wokół Komisariatu!
    Swąd nich się wonią odciska
    pięknych kwiatów! 😆

    Do Psiego Roku ,Komisarzu i Wszyscy ! 🙂

  5. Najważniejsze, by działały koneksje (connections) 😎 Jak się odpływ spod Komisariatu podłączy do Kanału Białomorskiego, to i w podróż będzie można wysłać. Służbową. I drużbową 😎

  6. Jak przeczytałam o analizowaniu w powyższym kontekście, zaczęłam się zastanawiać, czy przypadkiem słowo analiza nie ma czegoś wspólnego z tzw. fazą analną 🙄
    Ja to bym życzyła Komisarzowi, by nie wpuszczano go w kanał! Choć może taki sposób kanalizowania negatywnych emocji nie byłby całkiem od rzeczy 😉
    Więc po prostu – jak najwięcej pozytywnych emocji Gospodarzowi i Wszystkich Obecnym! 😀

  7. Przytargałem w zębach wiązankę przyśpiewek ludowych z Całopolskiego, żeby na Sylwestra w Komisariacie jakaś oprawa muzyczna była. 😀

    Cyraneczka nie ptak,
    Nowy Rok nie wyrok,
    chociaż po Sylwestrze
    dziwnie wabi wyro…

    Leciał pies przez owies,
    tatarkę miał z boku,
    życzył wszystkim ludziom
    łagodnych wyroków.

    Łagodnych wyroków,
    dutków, szczęścia, zdrowia
    i by tak ogólnie
    dobry wiater powiał.

    Nie płacz ty, dziewczyno,
    czyś dołem, czy górą,
    może ten rok lepszy
    będzie (na psa urok!).

  8. Przyszedł Nowy Rok,
    Wkroczył w świata tok.
    Niechaj dobrze służy światu
    W ramach też Komisariatu!
    Niech rodzinie Komisarza
    Wszystko dobre też się zdarza!

  9. Komisarz musi tylko zadbać o zdrowie! W porach ataku wirusów, nie ściskać rąk i nie całować aresztantów
    na powitanie, nie wspomnę o współpracownikach.:smile:

  10. Komisarz nie lubi pozbawiać wolności, nawet niejednego, jak zeen wczoraj, po nocce z aresztu wypuści…
    A Glosatorstwo, jak widzę, wciąż w nastroju zabawowym 😉 I bardzo dobrze!

  11. To jest przymusowe położenie (patrz kk.)uwalniające od pochopnych zobowiązań!!Bobiku! 🙂
    A poza tym, kto wyprowadzi ci-psa? 😦

  12. To są standardowe wykrętki. Jak kto nie śpi, to może zająć się zobowiązaniami wymagającymi działania, a jak śpi – powstrzymywania się…

  13. Kiedy zacny komisarzu,najtrudniej się powstrzymać we śnie. Zwłaszcza, jak coś chodzi po głowie, wciska się oczodoły 😦

  14. Ja mam z odłożoną gratyfikacją, która jest podstawą powstrzymywania się, pewne osobiste problemy 😳 dlatego wolę nie spać, żeby nie kusić losu. 🙄

  15. Pada, pada, pada,
    sypie, sypie ktoś,
    o złych czynach ciągle gada,
    jeden z drugim szybko wpada.
    Dzyn, dzyn, dzyn!
    Dzyn, dzyn, dzyn!
    Obrona ma głos!

  16. „Albo początki wrzodów żołądka od powstrzymywania się”

    Ależ Panie Komisarzu, za wrzody żołądka to akurat odpowiada helicobacter pylori a nie żadne tam powstrzymywanie się 😎 🙂

  17. Czy ktoś mnie wiarygodnie poinformuje, kiedy ma być ta zrzutka?Mam 1 euro do wydania, ale nie poskąpię osobie bez środków 😆

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s