Zdrowia, szczęścia, pomyślności…

Komisarz Foma nie miał szczęścia do zdrowia. Ale przecież nie można mieć wszystkiego. Jak sobie dłużej o wszystkim pomyśleć, to Foma miał całkiem sporo: prawie 38 stopni, stos lekarstw i diagnozę, że za parę dni wszystko powinno wrócić do normy. Do tego czasu świat musi radzić sobie bez komisarza.

39 comments

  1. Mam nadzieję, że to nie ode mnie Komisarz się zaraził. 😦 Nigdy bym sobie nie darował!
    Komisarzu, jakby było bardzo źle, to mogę polecić bardzo dobrego lekarza. Ludzki nie jest, ale skuteczny. Może pomoże. 😉

  2. Jeśli stykaliście się Bobik i Komisarz nos w nos, to infekcja jest możliwa.
    Współczując komisarzowi polecamy wygrzać się 2-3 dni pod pierzyną(jeśli komisarz wie jak to wygląda?)
    🙂
    Zdrowia życzymy.A na Sylwestra tańczyć i się wypocić.

  3. Czy przez nosy wirtualne też się da zarazić?
    A napocić Komisarz się musi przez cały rok, to może w Sylwestra lepiej by odpoczął? Może oczywiście wypoczywać tańcząc, byle bez siódmych potów. I bez przeciągów, broń Boże! 🙄

  4. Zdecydowanie preferuję gorączkę nad porażkę fryzurową. Znaczy ja ogólnie za gorączką przepadam, pewnie dlatego tak rzadko do mnie przychodzi.
    Niemniej jednak osobom lubującym się w innych rozrywkach, takim jak Tobie fomo, życzę ciekawszych atrakcji.
    I można mieć wszystko. Trzeba tylko dorwać jakiegoś dżina czy inną złotą rybkę i wykorzystać niecnie do swych celów.
    Dobrej nocy 😉

  5. Nie wiem,kto to powiedział, ale:” więcej dżinu” !!
    Fomo!Jak tam komisarzowi pod tymi pierzynami?
    Helena też w końcu dała się namówić na wygrzewanie.
    Pozdrowienia! 🙂

  6. Solidna firma nawet po ginie z tonikiem oko ma na pozostwione bez opieki mienie. 🙄
    A to w komisariacie nie macie szatniarza ?
    Mniejsza o kapotę!Tu chodzi o kreacje przedsylwestrowe. 🙂

  7. Jak ginie, to ginie, i nie można mówić, że to nic. Powinien się tym zająć któryś z aktualnie zdrowych wydziałów Policji!
    Uwaga: szatniarz zawsze wraca na miejsce szatni! 🙄

  8. Pewnie, przecież nie zrezygnuje z pourboirów, o boirach nie wspominając, które się pokątnie walają.
    Zawsze tak jest Bobiku:”kota nie ma, to harcują” 😯

  9. Bobiku, masz ogródek, to wiesz,że myszy się rozrosły do monstrualnych rozmiarów i czasem wzrostem dorównują bernardynowi.Napitki, to może nie harcują, ale znikają w zastraszającym tempie, jak to bedzie trwało, trzeba będzie odbyć Sylwestra w Komisariacie o suchym pysku. 😯

  10. Komisarz pewnie za dzień, lub dwa zezdrowieje, wszak bal w Komisariacie trzeba przygotować.
    Bransoletki w łańcuchy powiązać,cele ponumerować zaczynając od tej 2009, pozawieszać detonacje. 😆

    Radca też powinien wyleźć spod kołdry i ładnie oprawione fragmenty kk.dot.nadużyć w sieci w widocznym miejscu powiesić.Pro memoria. 😦

    Zeen, Ty nie utoniesz, a gdzie znajdziesz kadź powyżej 2 m ? 🙂
    Serdeczności z zimnej Gdyni 😆

  11. Na szczęście Bobiku, nie ma obaw, że jakaś gruba nieobyta kelnerka namiesza do tej kadzi wszystkiego, co jej się nawinie.
    Zeen do tego nie dopuści. 🙂

    Jak myślisz doprowadzą Go o północy? Jak Go złapią, znając nasz wymiar, posiedzi rok, jak amen w pacierzu
    czyli do sprawy… 😯

  12. Sprawa będzie m/w za rok o tej porze, a podejrzany, jak osobnik nieznany, narazie mający w aktach kryptonim: A.D.- 2009- musi się znaleźć do godziny 00.00 w najbliższą środę.
    Ciekawe, jak komisarz sobie będąc „na chorobowym” poradzi.Inaczej straci premię i te de. Ale bądźmy dobrej myśli.Gdybyś się był nie pochorował, mogłeś wziąć zastępstwo. 😆

  13. Nawet wiem , jak będzie wygladało postawienie zarzutów: będą mu wmawiać wszystkie kataklizmy, kryzysy,roboje na prostych drogach,rozwody,nawet awarie F-16.Jeśli się załamie na pierwszym przesłuchaniu i podpisze, będzie wyrok ,aż capną następnego za rok.Biedactwo 😦
    ps.będziemy mu donosić wikt do celi ok?

  14. Ależ Bobiku, trochę empatii.On, ten AD. nawet by nie tknął Twojego wiktu!On się żywi nadziejami w nim pokładanemi.Po 12 miesiącach umiera z wyczerpania szans.Najpierw jest młody, przystojny,aż strach takiego trzymać pod kluczem, potem powszednieje,paskudnieje, czasem łysieje, a pod koniec to już „nagie sterczą kości”.Tego nawet pies z kulawą nogą nie chce.:sad:
    Bardzo się zmartwiłam, idę spać.Dobranoc! 😦

  15. Nie martw się, Babko. Jak ten A.D. żywi się nadziejami, to nie będziemy wzajemnie sobie wchodzić w paradę. Dla mnie to zbyt niekonkretna strawa. Co się dziwić, że bidok tak szybko opada z sił. Przeszedłby na befsztyki, to może wszystko by inaczej wyglądało. 💡

  16. Jak zwykle donoszę,że nastapiło rodzinne molestowanie Bobika.Wyrywają Mu dredy z korzeniami! 👿 Komisarz,będzie miał masę zaległości!
    Cieszymy się z powrotu do zdrowia i żeby nam to było przedostatni raz!! 🙂

  17. Komisarzu, Emi ma rację – na czele listy priorytetowych spraw powinno stanąć chociaż chwilowe (dla nauczki) zapuszkowanie mojej rodziny. Im się stale wydaje, że wyrywanie dredów nieletnim jest całkowicie bezkarne! :mrgreen:

  18. O ..ości, pozostałości, jaknajwięcej życzy ktoś Ci. :surprise:
    ps.Bobiku!Strzygą mnie !!Współczuuuuuuucccciiiiiaaaa!

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s