Przestrzeń na przestrzał

– Wreszcie mogą się skończyć problemy z ciasnotą – ogłosił na zakończenie odprawy Szef.

– Świetnie – powiedział z grzeczności komisarz Foma, którego niewielki zespół bez problemu dawał sobie radę w dwóch gabinetach i braku miejsca zupełnie nie odczuwał.

– Jest do zagospodarowania nieużywana hala fabryczna, z perspektywą przejęcia innych pomieszczeń i przynależnej infrastruktury. Patrząc na spadający cykl koniunktury na świecie uznano, że przez najbliższe lata fabryka nie będzie potrzebna i możemy ją sobie poużywać do woli.

– Odważne posunięcie – zauważyła podkomisarz Jatka. – Ktoś uwzględnił rachunek ekonomiczny w średniookresowym planowaniu…

– Wychodzi na to, że ten kryzys nie jest wcale taki zły – Foma nie mógł darować sobie zaakcentowania kolejnego potwierdzenia głoszonej przez siebie tezy, że nie jest źle, a nawet jest całkiem nieźle, bo niektórym jest dobrze, a może być jeszcze lepiej.

– No ma on swoje plusy – z braku wykrystalizowanej opinii Szef nie miał zamiaru się sprzeczać. – A wracając do problemów lokalowych… Jak mówiłem, jest miejsce, rozległe, pojemne, w dobrej lokalizacji, własna zwrotnica kolejowa. Pół garnizonu by weszło…

– Ale to jakieś koszary mamy tworzyć? – komisarz Foma zaczynał się gubić w tym nadmiarze przestrzeni.

– Skądże. Normalna kwatera główna ze stosownym zapleczem, siłownią, strzelnicą…

– Bieżnią, krytym boiskiem, sauną… – rozmarzył się nadkomisarz Kliczko, którego ludzie od zwalczania przestępczości internetowej gnieździli się w ciasnym pokoju i narzekali na niemożność rozciągnięcia ramion, aby nie zahaczyć o sąsiadujące monitory.

– Nie powiem nie – natchniony wizją przestrzeni Szef nie chciał zacieśniać perspektyw. – Jak budżet i samorząd nie poskąpią, to może da się to i owo załatwić.

– Można to sprzedać jako prace interwencyjne dla pobudzenia budownictwa w regionie – zaproponowała Jatka.

– Słusznie – Szef szybko zanotował coś w kajecie. – Ale adaptacja nie jest na naszej głowie. My mamy co innego do zrobienia.

Zdziwione twarze zebranych mówiły same za siebie.

– Taki luz i otwartość generuje nieznane wcześniej problemy – Szef wstał i podszedł do szafki, z której wyjął prawie pusty segregator. Zabrał coś z niego i wrócił na miejsce. – Tyle ścianek, przegród, przeszkód i chińskich murów co teraz na pewno nie przeniesiemy w nowe miejsce. Trzeba to odtworzyć za pomocą jakiejś lekkiej, inteligentnej technologii, przy okazji czyszcząc niektóre nienależne uprawnienia i zasiedziałe absurdy.

– Okolicznościowa rewolucja? – zażartował Foma.

– Raczej świąteczne porządki – Szef znalazł wśród kartek jakiś wydruk. – U naszych przyjaciół z zachodu już coś podobnego przerabiano i okazało się, że trzeba nauczyć funkcjonowania w nowych warunkach. Ludzie muszą wiedzieć, że mają nie rozmawiać na odległość, nie wydzierać się zza szafy, nie włączać radia, dogadać się od razu, jak mają być nastawione klimatyzatory, a nie kręcić co pięć minut to w jedną to w drugą, bo się fronty atmosferyczne wytworzą – Szef wybierał z listy co ważniejsze kwestie. – O, i co najważniejsze, mają nie roztaczać wokół siebie zbyt intensywnych zapachów, bo taki open space się trudno wietrzy.

– Można by tym frontem – zażartował komisarz.

– Jeszcze trochę kilka takich usprawnień i nikt się nie będzie chciał przenosić – zauważył smętnie Kliczko, który chętnie wziąłby kilka dodatkowych metrów kwadratowych nawet z takimi drakońskimi ograniczeniami.

– I nasza w tym głowa, żeby jednak chciał, i to bardzo – podsumował Szef. – Macie opracować kampanię uświadamiającą i coś na kształt openspejsowego kodeksu zasad. Wiodąca jest Jatka przy wsparciu Fomy.

Komisarz zaklął w myślach. Open space znał z amerykańskich czy hinduskich filmów. Kolejny raz dyletant miał uszczęśliwiać innych. Ale z drugiej strony, delikatna inżynieria społeczna połączona z kreowaniem przestrzeni była wyzwaniem na jego miarę. I nikt nie powinien mu jej zawetować.

64 comments

  1. Ja jestem za openspejsami, bo ogon o przegrody nie zawadza. Ale taka otwarta przestrzeń to tylko dla pracowników, którzy nie boją się przeciągów. 🙄

  2. Na przestrzał – by było łatwiej na o(d)strzał.
    Ciekawe, czy są już dyrektywy, kto najbardziej w linii strzału?…

    (Komisarskie delikatno-inżynieryjne kompetencje w kreowaniu przestrzeni zapewne zaskarbią mu wielu nowych przyjaciół, łasych na zbawienną mądrość starego przysłowia pszczół: ‚siedź w kącie, nie sięgną cię’ (przeciągi i przestrzały)).

  3. Jak współpracownicy się uprą na wywnętrzanie, to i święty bloże nie pomoże. 🙄
    A ta gorąca linia odszczału, czy jakoś tak, to owszem, bardzo ciekawa koncepcja.

  4. Jeszcze lepsza byłaby jakaś gorąca linia od szału…

    (którego już naprawdę można dostać od tych wszystkich przedświątecznych zobowiązań kulturalno-towarzysko-konsumpcyjnych…) 😉

  5. Basia ma rację, jestem na granicy wytrzymałości kulinarno-poprodukcyjnej :mrgreen: Pozdrowienia dla wszystkich udręczonych przez kuchnię. 🙄

    Doro – oddam wszystko za jeden placek ziemniaczany nie własnej roboty. 😆

    Chłopców ze Szczytna serdecznie pozdrawiam z sentymentem wspominając,że Ich poprzednicy przymknęli mnie w 22 lipca, na krótko, ale jednak za: puszczanie psa w parku bez uwięzi cyt.mandatu. 🙂

  6. Przyznasz Bobiku,że mandat był sprytnie zredagowany !
    Za pyskówkę :” jaki park, bez uwięzi? ” poszłam na dołek. 🙂

  7. Zimno się robi, jakoś społeczeństwo trzeba centralnie stosem ogrzać, bo inaczej ludzie sami będą drzewo z parków wyrębywać i zarzewie niebezpiecznego pożaru wnosić do domów…

  8. Zaprosił foma gości na wyżerkę,
    ale nie wiedział jak ogrzać sosjerkę,
    a wnosząc z jego niedawnej sugestii,
    do dziś tej jeszcze nie rozwiązał kwestii. 😦

  9. Komisarzu, ja w takiej nietypowej sprawie. Śnieg przesyłany z Massachusetts do Europy w celach handlowych ginie bez śladu gdzieś nad Atlantykiem. Czy Policja nie mogłaby się tym zająć? 🙄

  10. A pewnie, że się zaczęło. Ja zaraz złożyłem donos, po pierwsze z gorliwości, żeby zwiększyć sobie szanse przyjęcia do roboty, a po drugie z czystej ciekawości, czy to działa. 😉

  11. A ja złożyłam donos, żebyś miał co ścigać zamiast upiornych królików fabrycznych. Zwłaszcza, gdy w komisariacie senne nieróbstwo. Nie wiem czy złapiesz tego G… Powodzenia! 🙄

  12. Popieram zarządy i rządy fomokomisaryczne, ale nie podoba mi się to wyrzucanie lizusów. Czy nie godzi to przypadkiem w istotę i najświętsze ideały psowości?
    Naszych biją! 👿

  13. Jak najlepsi komisarze wejdą do telewizji, to kto będzie pilnował porządku publicznego? Chociaż ograniczenie intelektualnych nadużyć w TVP można by potraktować jako prewencję.

  14. Bobiku, czy ja dobrze czytam?Komisarze już raz byli w „wiadomym miejscu”,tylko wtedy nie było tego komisariatu.Nie naszym podlizuchom mówimy: precz! 🙄

  15. Wiadomo,jak się trupa kilka razy nie ukatrupi, zawsze może uciec…
    Śledztwo wymaga wsparcia z zewnątrz do wewnątrz, w sprawie wyroków to sądy!Chyba że komisarz pytał o rokowania ? 😆 Raczej marne…

    Bobiku!Czy nie wydaje Ci się,że się nieco spoufalił? 😯

  16. Stopień skomplkowania śledztwa przeszedł ludzkie pojęcie, dlatego do sprawy włączono psa. Wyroki w toku. Trup ściele się nadal, w formie świątecznyh potraw. Uszka, zimne nóżki, pasztet z wątróbki… 🙄

  17. Wszelkiego Bożonarodzeniowego dobra i piękna.
    Radości, relaksu, smakowitości, ciepła…
    Życzę Autorowi, jego Bliskim oraz Gościom Komisariatu
    Basia
    🙂 🙂 🙂

  18. Wesołych Świąt Komisarzowi, obsadzie Komisariatu, Gościom i wszystkim psom czekającym na wejście !!! 🙂 🙂

  19. Jak pies zjada człowieka, to jest to rytuał braterstwa!! 🙂
    Komisarzowi wielkie dzięki za wszelkie instrukcje, jak
    się nie dać zjeść w kaszy w imieniu babki z dyni.
    Ona już taka stara,ślepa i głucha,że nie czyta. 😆

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s